Ten sam wykonawca podłączał też je do komina z wywietrzaniem całego układu. Na dodatek na ściance z kominem pojawia się mi wilgoć (ok 2 m od posadzki). Co mam czynić. Może ktoś poradzi?
A masz to "wywietrzanie" odprowadzone jak Pan Bóg przykazał rurą PCW ponad dach czy tylko wpuszcone w komin?
Pomocy problem z oczyszczalnia
Mam przydomową czyszczalnię (trzy lata). Od jakiegoś czasu zaczęła mi się pojawiać specyficzna woń w domu. Cały czas zwieksza się mi jej intensywność.
op.pl pisze: Ja troche z innej beczki. Przepraszam watkotwórce.
Takiego czegos nie nazwalbym oczyszczalnia, a rozlewalnia podfermentowanego gówna po wlasnej ziemi. Pomysl liczy sobie kilka lat i wielce prawdopodobne, ze zaraz sie okaze, ze to nie dziala tak jak powinno.
Cos mi sie wydaje, ze rozsaczanie niedlugo umrze na rzecz innych, niekoniecznie droższych technologii.
pozdro
Takiego czegos nie nazwalbym oczyszczalnia, a rozlewalnia podfermentowanego gówna po wlasnej ziemi.
Ja tez jestem podobnego zdania ale to autora akurat najmniej obchodzi. Ma facet problem i raczej oczekuje pomocy.
Na jakiej głebokości masz rury drenerskie? Moze masz przemarzniety grunt i dlatego niczego nie wchlania. W ogole na jikm to jest gruncie? Jesli rury sa dobre to z wchlanianem raczej problem.
Pozdrawiam Dy
Mam przydomową czyszczalnię (trzy lata). Od jakiegoś czasu zaczęła mi się pojawiać specyficzna woń w domu. Cały czas zwieksza się mi jej intensywność. Przepłukałem drenaże rozsączające, oczyściłem zbiornik. Przez dwa tygodnie dobrze i znów się zaczyna. Zauważyłem, że jak puszczę naprawdę dużo wody to dopływa do grzybków na końcu drenów i stoi przez 15-20 minut po czym znika. Dzwoniłem do wykonawcy ale powiedział, że on dobrze zrobił. Ten sam wykonawca podłączał też je do komina z wywietrzaniem całego układu. Na dodatek na z kominem pojawia się mi wilgoć (ok 2 m od posadzki). Co mam czynić. Może poradzi?
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl
było woda ściance ktoś Witam. I tu przyda się ktoś z takimi usługami jak moje. Mam kamerę na światłowodzie do penetracji między innymi rur. Wpuszcza się to coś w rurę (ma to własne oświetlenie) i patrząc na monitor (lub po nagraniu na pamięć przenośną oglądając w komputerze można sprawdzić: czy i gdzie "woda" stoi dłużej a co za tym idzie czy są odpowiednie spadki, czy nie są rozczelnione rury w pionie, czy nie ma "zwężek" na dopływie do zbiornika. Ma rację "wolim", że najprawdopodobniej jest to wina ułożenia rur (na czym i jak). Jednak mając to nagrane można zmusić wykonawcę do poprawienia. Jeżeli jest to w okolicach Warszawy służę usługą. Jeżeli nie proszę szukać w okolicy takiej usługi. Pozdrawiam.