a ile mnie to będzie kosztowac?
taras z betonu?
a ile mnie to będzie kosztowac? Ja podczas budowy traktowałem taras jako składnicę wszelkich odpadków pobudowlanych - gruz, resztki z betoniarki, płytki ceramiczne, styropiany, stale etc. Nie płaciłem za wywóz tego, ponadto nie płaciłem za np piach do wypełnienia tarasu. Czas uklepywał wszystkie odpadki. Rewelacja taras ma 10 lat i jest ok. Uważam że taras powinien być ostatnim elementem kończonego domu. Pozdr
Ja podczas budowy traktowałem taras jako składnicę wszelkich odpadków A ja robie bunkier-taras ;-) Z tym ze ja mam w tej chwili dziure 3m gleboka za oknem tarasowym i nie chcialem tego poprostu zasypac - zageszczanie co 20-30cm jest upierdliwe a i tak po latach mogloby siasc i trzebaby taras poprawiac. Dlatego stawiam oddzielna, "samonosna" konstrukcje betonowa - sklada sie z dwoch murkow betonowych wymurowanych na istniejacych lawach polaczonych z domem (na tych lawach opieraja sie tez dwa slupy podtrzymujace daszek nad tarasem) i dwoch dodatkowych zbrojonych slupow betonowych (25x25) - posadowionych na wlasnej lawie (ale w gruncie rodzimym, nienaruszonym). Jak wyjade z tym na ~2,5m (juz koncze) to zasypie to gruntem, ktory bedzie robic za szalunek dla dwoch betonowych belek (scalajacych razem murek-murek-slup) bedacych jednoczesnie glownym (i jedynym) oparciem dla plyty stropowej :) Belki planuje 25x25, a plyte 12-14cm, kierbud mi zbrojenie tego jeszcze przeliczy..
Robie tak glownie dlatego ze zostalo mi ~200 bloczkow betonowych i jakies 0,5t pretow, akurat wszystko powinno starczyc na ta pancer- konstrukcje, ktora jak mysle przetrwa bez remontu dluuugie lata :-) pozdr.
a ile mnie to będzie kosztowac?
Na to pytanie trudno mi odpowiedziec; jestem (podobno) niezlym "handymanem" ale ekonomista ze mnie kiepski. Gdybys mi to zlecil tu w Hameryce to zestymowalbym nastepujaco. Beton 3 kubiki po 80 dolarow rowna sie 240. Stal fi 3/8 cala pret 8 stopowy kosztuje okolo 5 dolarow, trzeba ich co 6 cali na krzyz to bedzie z 50 sztuk, razy 5 rowna sie 250 dolarow. Pare desek na szalunek, kolki, gwozdzie, prosta listwa do rownania, okolo 50. Razem material 550 dolarow. No i robota, we dwoch zrobimy to w jeden dzien, "czardzuje" po 25 dolarow na godzine wiec razem z materialem wychodzi tysiac dolarow. Za rozne takie specjalne jak np kolorowy beton czy jakis fikusny ksztalt plyty doliczam ekstra "Meksyki", ktorzy sie w tym wyspecjalizowali i robia naprawde dobre plyty, na podsypce z "grawelu", zawibrowane, zatarte i rowne jak lusterko, zrobiliby to nieco taniej. Pzdr.