Sudnia wiercona

pyt Q

Przymierzam się do studni. Ma byc teoretycznie o głebokości 15m Z tej studni mam zamiar podlewać trawnik. Nie wiem jaki system podlewania wybrać no i jaki system pozyskiwania wody. Czy pompa głebinowa wystarczy? Czy musi być do niej jakiś zbiornik wyrownawczy? Hudrofor chyba odpada ze wzgkędy na wysokość ssania. Podlewanie wyobrażam sobie jako układ obrotoowych zraszaczy ale może być inne. Macie jakieś doświadczenia i sprawdzone rozwiązania, z których jesteście zadowoleni?
pozdrawiam

odp A

Przymierzam się do studni. Ma byc teoretycznie o głebokości 15m Z tej studni mam zamiar podlewać trawnik. Nie wiem jaki system podlewania wybrać no i jaki system pozyskiwania wody. Czy pompa głebinowa wystarczy? Czy musi być do niej jakiś zbiornik wyrownawczy? Hudrofor chyba odpada ze wzgkędy na wysokość ssania. NEOMarek
Trochę mieszasz pojęcia. Hydrofor to ogólnie rzecz biorąc układ: zbiornik z poduszką powietrzną oraz pompa go napełniająca (niezależnie od jej typu) i do tego jakaś prosta automatyka włączająca pompę, jak ciśnienie w zbiorniku spadnie poniżej jakiegośtam poziomu. Zbiornik możesz mieć w domu (w piwnicy, pod schodami, w gospodarczym, na upartego nawet na strychu), możesz go też wsadzić w obudowę studni zrobioną z odpowiednio szerokich kręgów. Natomiast pompa do tego zbiornika to osobna para kaloszy. Studnia ma mieć głębokość 15m. Super, ale na jakiej wysokości będzie lustro wody? Jeśli niżej niż jakieś 7 metrów, to jesteś skazany na pompę głębinową. Jeśli wyżej - spokojnie Ci wystarczy pompa zasysająca, umieszczona na górze, zwykle przy zbiorniku. Pompa zasysająca jest generalnie gorsza: słychać, jak hałasuje (zwłaszcza zainstalowana w domu), trzeba dbać o to, żeby nie uruchamiała się "bez wody", ale ma jedną wielką zaletę: od głębinowej jest dużo tańsza i prostsza w ewentualnym serwisie (którego niestety wymaga jednak częściej). Używanie samej pompy bez zbiornika hydroforowego jest oczywiście możliwe, ale mam wrażenie, że dość szybko wykończyłoby pompę z wylotem dołączonym wprost do spryskiwaczy, albo wręcz ne daj Bóg do szlaucha ogrodowego ze "spustem".
J.

odp A

zasysająca jest generalnie gorsza: słychać, jak hałasuje (zwłaszcza zainstalowana w domu), trzeba dbać o to, żeby nie uruchamiała się "bez wody", ale ma jedną wielką zaletę: od głębinowej jest dużo tańsza i prostsza w ewentualnym serwisie (którego niestety wymaga jednak częściej). Pompa
Co masz na myśli - dlaczego głębinowa wymaga serwisu, psuje się częściej czy co?
MS

odp A

Przymierzam się do studni. Ma byc teoretycznie o głebokości 15m Z tej studni mam zamiar podlewać trawnik. Nie wiem jaki system podlewania wybrać no i jaki system pozyskiwania wody. Czy pompa głebinowa wystarczy? Czy musi być do niej jakiś zbiornik wyrownawczy? Hudrofor chyba odpada ze wzgkędy na wysokość ssania. Podlewanie wyobrażam sobie jako układ obrotoowych zraszaczy ale może być inne.

A to zależy co chcesz osiagnąć. Najprościej wąż o odpowiedniej długości. Jescze prościej wodę kubłami po ogródku roznosić ;)
Wszystko zależy jaki będzie poziom wody w tej studni. Jeśli woda będzie na głębokości 11m pod powierzchnią to albo łańcuch + kołowrót + wiadro albo pompa głębinowa. Jeśli np. na 5m to wystarczy pompa na powierzchni.
Jak się uprzesz to nie musi - właczasz pompę i woda leci. Jeśli chcesz osiągnąć efekt wody lecacej po odkręceniu kranu to potrzebny będzie zbiornik hydroforowy.
Nie odpada. Jak woda głęboko to się stosuje hydrofor z pomką głębinową.
Jeśli zakładasz stały pobór to zbiornik hydroforowy jest zbędny, jeśli np chciałbyś zreszacze uruchamiać tylko na noc a w czień tylko nawadniać kropelkowo - potrzebujesz hydrofor

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)