pochwalę sie pomysłem racjonalizatorski

pyt Q

Witajcie,
jakiś czas temu, a że nie jestem szybki i prowizorki ciągną się miesiącami i dłużej, wybudowałem z ytonga klejonego klejem z paskami siatki szklanej do tynków cienkowarstwowych. Siatka dla wzmocnienia całości konstrukcji bo bloczki 10, 7 i 5 cm wydawały się czasem bardzo wąskie. Wcześniej wanna była w styropianowej obudowie, która jednak okazała się jakaś taka niepewna jak dla mnie. No więc jak włożyłem tą wannę w obudowę murowaną to sie okazało że woda lejąca się do wanny strasznie dzwoni o ta blachę. nie mówiąc że woda również dość szybko stygła w kąpieli. No i aby temu wszystkiemu zaradzić wziąłem 2 butelki pianki montażowej i całe dno i boki na jakieś 20 cm od najniższego punktu dna wanny. piankę układałem paseczkami tak ze grubość ocieplenia wyszła jakieś 3 cm. Pianka poza izolacją jest materiałem stratnym co wybitnie poprawiło parametry akustyczne wanny. teraz woda leje się jak do plastikowej wanny. Nie wyobrażam sobie wanny plastikowej, nie emaliowanej, może dlatego ze nigdy takiej nie miałem, ale tez dlatego że różne rzeczy się myje w wannie i bałbym się o powierzchnię żywicową, może niepotrzebnie.

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)