Co na tynk 3 kategorii ?

pyt Q

praktycznie nie da sie naprawić tynku zwykłe tak żeby nie było widać.


A juz mnie nie pocieszaj. :-(
Pozdro.. TK

odp A

Maniek4

nie przeszkadza osobiscie gdybym stwierdzil drobne ubytki , ryski .. poszpachlowal bym to miejscowo. Obejrzyj sciany pod zarowke i ewentualnie popraw co wieksze ubytki, gorki.
tak sie nie robi chyba ze wcześniej sciana była gładziowana (naprawdę) to wtedy można poprawić gładzią ubytki. inny materiał bezie widać jak diabli
Tez tak mysle. Niestety bede mial problem uzupelnienia tynku gdzie niegdzie i zastanawiam sie, zeby do gladzi/kleju dodac troche piasku uzywanego do tynku. Pomijajac chlonnosc takiego wynalazku mysle, ze dalo by sie uzyskac podobna strukture do tynku i po malowaniu moze nie bylo by zbyt widoczne.
praktycznie nie da sie naprawić tynku zwykłe tak żeby nie było widać.
Koledze kładli nowe kable w mieszkaniu (spółdzielnia w ramach reklamacji) czyli wycięli rowki włożyli kable a potem masą tynkową zatynkowali, potem po kilku dniach przyszli z jakąś szlifierką i to wyszlifowali, na to dali gładź i wszystko razem szlifowali jeszcze raz. Potem zamalowali i nie ma śladu.. ;-)
Pozdrawiam, Krzemo.

odp A

On 31 Mar, 00:11, "Marek Dyjor" Maniek4 Użytkownik "Marek Dyjor" napisał w wiadomości
nie przeszkadza osobiscie gdybym stwierdzil drobne ubytki , ryski .. poszpachlowal bym to miejscowo. Obejrzyj sciany pod zarowke i ewentualnie popraw co wieksze ubytki, gorki.
tak sie nie robi chyba ze wcześniej sciana była gładziowana (naprawdę) to wtedy można poprawić gładzią ubytki. inny materiał bezie widać jak diabli
Tez tak mysle. Niestety bede mial problem uzupelnienia tynku gdzie niegdzie i zastanawiam sie, zeby do gladzi/kleju dodac troche piasku uzywanego do tynku. Pomijajac chlonnosc takiego wynalazku mysle, ze dalo by sie uzyskac podobna strukture do tynku i po malowaniu moze nie bylo by zbyt widoczne.
praktycznie nie da sie naprawić tynku zwykłe tak żeby nie było widać.
Koledze kładli nowe kable w mieszkaniu (spółdzielnia w ramach reklamacji) czyli wycięli rowki włożyli kable a potem masą tynkową zatynkowali, potem po kilku dniach przyszli z jakąś szlifierką i to wyszlifowali, na to dali gładź i wszystko razem szlifowali jeszcze raz. Potem zamalowali i nie ma śladu.. ;-)
Krzemo
no właśnie dali gładź czyli ściany były z gładzią
a teraz zadanie domowe zrób tak aby zatynkować bruzdę w sciane pokrytej szorstkim tynkiem na bazie piasku i wapna tak aby wyszłą idelanei identyczna struktura tego miejsca jak otoczenia. niema siły.

odp A

a teraz zadanie domowe zrób tak aby zatynkować bruzdę w sciane pokrytej szorstkim tynkiem na bazie piasku i wapna tak aby wyszłą idelanei identyczna struktura tego miejsca jak otoczenia.  niema siły. Zacytuję fragment pierwszego postu autora wątku: "W moim przypadku jest to gładź ". No czyli się da! ;-)
A teraz oświeć mnie - w jakim celu ktoś chce mieć surowy tynk? To jakaś nowa moda? Dizajnerska (brr jakie okropne, choć modne słowo)? Ja rozumiem, że i tak się coś z tym robi. Jak chcesz pomalować a chcesz mieć chropowato (a ja wolę gładko) to, jeżeli pomalujesz całą ścianę gruntem zawierającym w składzie piaseczek, to IMHO wyjdzie Ci jednakowa struktura na całej ścianie. Jeżeli jednak wolisz nudne (tak jak ja wolę) gładkie tynki to i tak dasz gładź więc po co odtwarzać wygląd surowego tynku? Serio pytam bo może się nawrócę ;-)
Pozdrawiam, Krzemo.

Dodaj odpowiedź

Tytuł:

Mail: (w celu weryfikacji posta)