"wyczytalem teraz, ze pokost nie lubi sie z lakierami poliuretanowymi :-/ )
to prawda ale twoje drzwi były pokryte pokostem wieki temu przed wojną ;-)
dlatego napisałem o próbie na wszelki wypadek.
u mnie nie było problemu, też Wrocław, śródmieście, podłoga i drzwi i szerokie progi.
Poniemiecka podloga, drzwi, prog - samodzielne lakierowanie
- okolo 22m2 podlog: zdrowa, poniemiecka deska sosnowa, przelozona spodem na wierzch, oszlifowana do golego drewna. Okolo 30% powierzchni bedzie intensywnie zadeptywane (salon, przejscie do kolejnego pokoju). Zalozenia: utrzymanie jasnego odcieniu drewna, z widocznymi slojami, maksymalnie zblizone do surowego drewna - mat. Mozliwie nieuciazliwa i tania pielegnacja dlatego lakier wydaje mi sie najkorzystniejszy. Kolega polecil mi szwedzki lakier Hardlack, aktualny plan jest nastepujacy: kapon, nastepnie 2 lakierowania.
NotBear
ja na swieze schody polozylem matowy beckersa (wodorozcienczalny). 4 czy 5 warstw ze szlifowaniem papierem miedzy warstwami, na 9 stopni schodow bukowych poszlo raptem 0,5 litra. powloka jest calkowicie neutralna, tzn. kompletnie nie zmienil sie wyglad drewna. po roku uzytkowania (czesto jest tam piasek) nie ma sladu zarysowan.